Szansa dla Polski?

Badania rynku pokazują, że Angola ma jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek na świecie z rocznym tempem wzrostu 11,1% obserwowanym w latach 2001-2010. Istnieją znaczne bezpośrednie inwestycje zagraniczne, a gospodarka jest zdominowana przez ropę naftową, która jest eksportowana głównie w swojej surowej postaci i mniejszych ilościach w rafinowanej formie. Kraj oferuje szeroką gamę możliwości handlowych i inwestycyjnych. Rząd Angoli dąży do dywersyfikacji na inne rodzaje działalności gospodarczej w celu zmniejszenia uzależnienia od ropy, która obecnie stanowi co najmniej 80% dochodów rządu.

► Nie znasz portugalskiego? Pilnie potrzebujesz przekładu ważnych materiałów informacyjnych dotyczących inwestycji w Angoli? Skonsultuj sprawę z zawodowym tłumaczem.

Bogactwa Angoli

Spójrz w kierunku różnego rodzaju surowców

Angola jest krajem bogatym w różnego rodzaju surowce. Znajdziemy tu ropę naftową, żyzne gleby, ogromne zbiorniki wodne, złoża różnych minerałów, a także ryby, lasy. Także sama ciągle rozrastająca się populacja państwa jest drogocenna sama w sobie i rosnącej populacji. Każdy z tych elementów daje wiele możliwości, od eksploatacji, przez przetwarzanie minerałów, po udział w rolnictwie, produkcję drewna i mebli.

A może produkcja i przetwórstwo rolne

Jedną z kluczowych możliwości handlowych jest fakt, że rząd Angoli koncentruje się na produkcji i przetwórstwie rolnym. Inwestycje w rolnictwo stanowiły okazję do importu narzędzi rolniczych. Potencjał eksportowy mają również mięso i produkty mleczne.

Farmaceutyki…?

Warto także zwrócić wzrok w jeszcze innym kierunku. Istnieje tu również jeszcze potencjał farmaceutyczny, który można wykorzystać z korzyścią dla własnego biznesu.

A może deal z lokalnym biznesmenem…?

Wchodząc na jeden z sektorów tutejszego rynku warto zastanowić się nad współpracą z miejscowymi. Dlaczego? Daje ona lepsze możliwości wejścia na rynek i wykorzystania możliwości eksportowych.

Produkty posiadające potencjał na rynku Angoli obejmują między innymi:

  • mięso (świeża wołowina, wieprzowina, kurczak),
  • przetworzone produkty mięsne,
  • produkty mleczne,
  • sprzęt rolniczy,
  • odzież projektantów,
  • odzież ochronną,
  • materiały budowlane.

Wykorzystaj kapitał ludzki

W Angoli można także wykorzystać lukę w zakresie dostępności kapitału ludzkiego – kraj bowiem choć posiada ogromną siłę roboczą wciąż brak tu wysoko wykwalifikowanej klasy pracowniczej.

Kto jest tu pożądany?

Eksperci wskazują przede wszystkim brak nauczycieli języka angielskiego, przedstawicieli szkół, a także osób wykazujących umiejętności rzemieślniczych.

To realne możliwości wkroczenia tutaj ze swoim pomysłem – czegoś w rodzaju szkoły językowej czy świadczenia profesjonalnych usług tłumaczeniowych dla rządu, służb dyplomatycznych, biznesu i turystyki.

► W Angoli językiem urzędowym jest portugalski – myśląc o wkroczeniu na ten rynek warto pamiętać o tym fakcie. Przy załatwianiu wszelkich formalności; od tłumaczenia dokumentów, przez różne materiały informacyjne, aż po oficjalną korespondencję – warto korzystać z doświadczenia, umiejętności i wiedzy profesjonalnego tłumacza.

Czy masz świadomość, że…:

  • Angola importuje około 90% wszystkich towarów konsumpcyjnych i użyteczności publicznej.
  • Obecnie handel jest zdominowany przez Portugalię, Brazylię, Chiny i Republikę Południowej Afryki.

► Dlaczego wciąż angola jest tak atrakcyjnym miejscem dla wielu przedsiębiorców z różnych miejsc na świecie, w tym dla tych z Polski?

Możliwości inwestycyjne wynikają z faktu, że Angola nadal potrzebuje rozwoju infrastrukturalnego, który obejmuje budowę dróg, budownictwo mieszkaniowe i przemysł.

Polski biznes w Angoli

Kilka szybkich faktów:

  • Od 1975 roku, kiedy Republika Angoli proklamowała swoja niepodległość, a Polska ją uznała, mówimy o oficjalnej współpracy pomiędzy tymi dwoma państwami.
  • Rok później, w 1976 roku, kraje nawiązały stosunki dyplomatyczne – swoją działalność zaczęła Ambasada RP w Luandzie.
  • Lata 70. i 80. XX wieku były okresem intensywnych kontaktów, tak tych natury politycznej, jak i tych natury gospodarczej.
  • W 2011 roku obroty handlowe Polski z Angolą ukształtowały się na poziomie ok. 10,9 mln EUR.

► Jak podaje Ministerstwo Spraw Zagranicznych do prawdziwego ożywienia we współpracy na linii Polska-Angola doszło w 2006 roku. Wówczas nasz kraj udzielił temu afrykańskiemu państwu kredytu komercyjnego na kwotę 22 mln USD – jego przeznaczeniem była dostawa pięciu kutrów, tzw. krewetkowców oraz tzw. pomocy wiązanej oszacowanej na 14 mln USD – pieniądze przeznaczono na budowę Wyższej Szkoły Rybołówstwa i Nauk o Morzu w mieście o nazwie Moçâmedes w prowincji Namibe.

  • Jest to projekt realizowany przez Navimor International,partnerem naukowym jest Akademia Morska w Gdyni,
  • brały w nim udział 94 firmy z Polski,
  • na miejscu pracowało ok. 250 polskich specjalistów,
  • ok. 80% materiałów zużytych w budowie Wyższej Szkoły Rybołówstwa i Nauk o Morzu sprowadzono drogą morską z Polski,
  • zajmuje 90 ha,dotyczy budowy budynków akademickich o powierzchni ponad 50 tys. m²,
  • obejmuje wyposażenie m.in.: wszystkich sal, 30 laboratoriów, Centrum Siłowni Okrętowych, Centrum Ratownictwa Morskiego, a także Symulatorów.
  • Mówi się, że jest to największy projekt edukacyjny przeprowadzony przez Polskę na terenie Afryki.

Partnerstwo obu krajów na tym się nie zakończyło. W 2010 roku podpisano dotyczącą kredytu w ramach pomocy wiązanej – opiewał on na 60 mln EUR. Pomoc ta miała być scedowana na dalsze wykonywanie projektu w Namibe.